10,5 mld € w 2022 roku. Dwa lata później, 6,0 mld € (2025, −22% r/r). Gucci przeżywa jeden ze swoich największych spadków w historii, ale to nie pierwszy raz, kiedy marka balansuje na krawędzi. Właściwie cała jej trajektoria to sinusoida wzlotów, kryzysów i spektakularnych powrotów.
Wszystko zaczęło się w Londynie, w hotelu Savoy, między 1897 a 1902 rokiem. Guccio Gucci pracował tam jako portier i obserwował arystokratów z ich skórzanymi kuframi, ekwestrianskimi akcesoriami i tym specyficznym połączeniem elegancji z funkcjonalnością. Wrócił do Florencji z wizją: połączyć florenckie rzemiosło z estetyką, którą podglądał u brytyjskiej elity. W 1921 roku otworzył swój pierwszy sklep.
Bambusowa rączka, logotyp GG, ekwestrianskie motywy, to wszystko ma swoje korzenie właśnie tam. W dalszej części zobaczycie, jak te elementy ewoluowały w ikony, jakie zwroty akcji ukształtowały współczesne Gucci i co oznaczają najnowsze decyzje kreatywne pod wodzą Sabato De Sarno.
fot. gucci.com
Od warsztatu do imperium: kamienie milowe i ikony 1921-2010s
Guccio Gucci wrócił do Florencji z Londynu w 1921 roku i otworzył mały warsztat przy Via della Vigna Nuova. Tam naprawiał skórzane siodła i szył bagaże dla lokalnej arystokracji. Kiedy w 1935 roku włoskie embargo odcięło dostęp do najlepszej skóry, wymyślił płótno powlekane, które nazwał “Diamante”. To była koniec końców konieczność, ale też początek rozpoznawalnego looka. Ekwestrianka fascynacja rodziny przełożyła się na detale: wędzidła, strzemiona, zielono‑czerwony pasek jak kantary koni.
fot. nen.press
Ikony, które przetrwały wszystko
Bambusowy uchwyt torebki (1947) powstał ze względu na niedobór metalu po wojnie. Horsebit loafer (1953) trafił do kolekcji MoMA. Jackie Kennedy nosiła torebkę z lat 50. tak często, że House oficjalnie przemianował ją w 1961. Flora (1966) Grace Kelly dostała jako apaszkę. Pierwsza kolekcja ready‑to‑wear pojawia się dopiero w 1981, trochę późno jak na luksus.
Rok
Wydarzenie
Dlaczego ważne
1921
Założenie firmy we Florencji
Start z rzemiosła, nie z kapitału
1947
Bamboo bag
Ikona z niedostatku materiałów
1953
Horsebit loafer
Wchodzi do muzeów jako design
1994
Tom Ford przejmuje kreatywność
“Porno Chic”, prowokacja i comeback
2001
Gucci Group do PPR (Kering)
Koniec rodzinnego chaosu
2015
Alessandro Michele
Maksymalizm, gender fluidity, nowa era
Kryzysy i reinwencje
Lata 80. przyniosły nadmiar licencji (Gucci na wszystkim, nawet papierze toaletowym) i spór rodzinny zakończony wyrzuceniem Maurizia Gucciego. Investcorp wykupuje markę w 1989 roku. Tom Ford i Domenico De Sole w 1994 przywracają seksapil i skandal. PPR (dziś Kering) kupuje Gucci Group w 1999‑2001 i kończy erę rodzinnego dramatu. Frida Giannini (2006) uspokaja estetykę. Alessandro Michele w 2015 przywraca ekstrawagancję, ale inaczej: nerdy, eklektyczną, queerową.
“Wolę płakać w Rollsie niż śmiać się na rowerze.” – Patrizia Reggiani
fot. vogue.co.uk
Ten cytat, rzucony przez żonę Maurizia, stał się cieniem lat 90.: pieniądze, zbrodnia, obsesja. I tło dla wszystkiego, co przyszło potem.
Gucci dziś: liczby, przywództwo i kurs na 2026
Gucci przechodzi przez trudny okres. Liczby za 2025 rok pokazują wyraźne ochłodzenie:
przychody 6,0 mld € (spadek o 22% w ujęciu raportowanym, −19% porównywalnie)
sprzedaż detaliczna w dół o 18%, wholesale aż o 34%
ostatni kwartał: −10% rok do roku
dla porównania: w 2024 było to 7,65 mld €, a szczyt w 2022 to 10,5 mld €
Cała grupa Kering też odczuła turbulencje: 14,7 mld € przychodów, zysk operacyjny 1,63 mld € (−33%).
W strukturze dużo się zmieniło. Od października 2024 jako CEO działa Stefano Cantino, a stanowisko dyrektora kreatywnego w marcu 2025 objął Demna (po Sabato De Sarno). Kierunek estetyczny? Powrót do archiwów, mniej minimalizmu, co już widać w zapowiedziach kolekcji Cruise 2026.
fot. wwd.com
Ryzyka i co dalej
Regulacyjne problemy doskwierają: kara UE w październiku 2025 na 119,7 mln € za praktyki cenowe, spory pracownicze, a do tego pozew PETA w sprawie hodowli pythonów. Dodatkowo wpływ trendu “quiet luxury” i spadek popytu w Chinach ciążą na wynikach.
Luca de Meo prognozuje ostrożny wzrost w 2026. Pytanie, czy nowa estetyka i stabilizacja w zarządzie wystarczą, żeby odwrócić trend.
Dziedzictwo w ruchu – sens opowieści o Gucci dziś
Historia Gucci to nie tylko opowieść o luksusowej marce, która potrafiła przetrwać dekady zmian. To raczej przykład tego, jak wartości rodzinne i włoska estetyka mogą ewoluować, nie tracąc swojej tożsamości. Od florenckiej pracowni skórzanych wyrobów po światową ikonę mody, marka pokazała, że tradycja wcale nie musi być ciężarem, może być fundamentem dla odważnych eksperymentów.
fot. stmoritz.com
Współczesna historia Gucci potwierdza coś ważnego: nawet największe dziedzictwo wymaga odświeżenia, by pozostać istotnym. Alessandro Michele udowodnił to doskonale, wprowadzając estetykę, która jednocześnie szanuje przeszłość i bezczelnie zmienia zasady gry. W końcu to właśnie napięcie między dziedzictwem a innowacją sprawia, że marka wciąż fascynuje.